niedziela, 23 lipca 2017

List

Krystyna – Znowu została sama w domu.  Zaczyna męczyć ją ta sytuacja , od czasu do czasu krążą jej po głowie myśli , żeby poznać kogoś nowego – pragnie poczuć się tak , jak kiedyś adorowana , podziwiana ,pożądana . Brakuje jej poczucia ,że jest naprawdę ważna . Chciałaby być chociaż jeszcze raz w centrum uwagi innych osób, bo wie , że na zainteresowanie Pawła nie ma co liczyć od dawna wszystko miedzy nimi umarło. Teraz siedzi w pustym domu i pisze ostatni list do Pawła , to jej forma pożegnania.

Mój Drogi.
Chciałam Ci podziękować za te wspólne lata. Jednak dłużej tak nie mogę żyć, Czuję się samotna, odtrącona, brakuje mi tych naszych chwil, kiedy nie mogliśmy wytrzymać bez siebie, każdą wolną chwile chcieliśmy spędzać razem, nie liczyło się nic, i nie liczył się nikt prócz nas. Pamiętam momenty jak nie mogłeś się mną zasycić ( mam wypieki na twarzy) . Teraz już mnie nie pragniesz wszystko Ci jedno ile czasu spędzamy osobno , ja nie mam siły dalej się starać , błagać, o twoje zainteresowanie  i uwagę . to już nie ma sensu. Uważam ,że powinniśmy się rozstać.
Kocham Cię
Lecz żegnaj!!! Krystyna


Włożyła kartkę do koperty położyła na biurku w jego gabinecie i wyszła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz